W urokliwej scenerii Przystani Powiat Nakielski zakończyła się II Konferencja Regionalistów „Wielka mała historia Krajny i Pałuk”. Przez dwa dni naukowcy, muzealnicy, archiwiści i pasjonaci historii dzielili się wynikami swoich badań, odkrywając przed słuchaczami tajemnice obu regionów.
Koncepcja, organizatorzy i miejsce
Wydarzenie zorganizowały wspólnie: Justyna Makarewicz reprezentująca Dźwiękowe Archiwum Kcyni, Monika Lis z inicjatywy „Lubaszcz z historią” oraz Powiat Nakielski. Konferencja zyskała również wsparcie merytoryczne Archiwum Państwowego w Bydgoszczy oraz Centrum Archiwistyki Społecznej. Wybór miejsca obrad nie był przypadkowy – rzeka Noteć stanowi naturalną granicę między Krajną a Pałukami, jednak koncepcją przyświecającą organizatorom było to, aby rzeka nie dzieliła, lecz łączyła badaczy i miłośników lokalnego dziedzictwa.

Organizatorzy rozpoczynają konferencję, od lewej: panie Justyna Makarewicz (Dźwiękowe Archiwum Kcyni), Monika Lis (Lubaszcz z historią) oraz wicestarosta powiatu nakielskiego pan Michał Dubkowski.
Przebieg i ciekawostki organizacyjne
Podobnie jak w pierwszej edycji, konferencja miała charakter hybrydowy i była transmitowana na żywo na kanale YouTube Dźwiękowego Archiwum Kcyni. Zaplanowano wystąpienia aż 24 prelegentów (choć w drugim dniu jeden z badaczy nie dotarł z przyczyn zdrowotnych). Ze względu na tak bogaty program, wprowadzono bardzo restrykcyjne zasady czasowe – każdy prelegent miał zaledwie 15 minut na wystąpienie oraz 5 minut na pytania od publiczności. Upływ czasu egzekwowano bezwzględnie za pomocą charakterystycznego dzwoneczka. Ciekawym uzupełnieniem obrad była bogata wystawa archiwaliów przygotowana przez Archiwum Państwowe w Bydgoszczy, wyeksponowana w holu Przystani. Ciekawostką ogłoszoną podczas pierwszego dnia było również to, że ubiegłoroczna publikacja pokonferencyjna uzyskała nominację do nagrody na najlepszą książkę historyczną o Wielkopolsce.
Dzień I – Od średniowiecza po PRL
Podczas pierwszego dnia omówiono niezwykle szeroki zakres tematów, obejmujących m.in. archeologię, biografie oraz historię poszczególnych miejscowości. Swoje badania zaprezentowali:
- Kamila Czechowska: Opowiedziała o postaci Krzysztofa Opalińskiego, wielkopolskiego magnata o starannym wykształceniu odebranym m.in. w Padwie i Orleanie. Przebudował on zamek w Szubinie na nowoczesną rezydencję i pełnił zaszczytne funkcje, m.in. zastępując króla podczas paryskich zaślubin z Marią Ludwiką Gonzagą. W historii zapisał się jednak negatywnie, wydając Wielkopolskę Szwedom pod Ujściem, przez co ciąży na nim miano zdrajcy.
- Michał Poczobud: Posługując się historycznymi rekwizytami – starą walizką, piórem i atramentem – przybliżył sylwetkę Jana Czochralskiego z Kcyni. Prelegent plastycznie opisał rok 1916 we Frankfurcie, kiedy to roztargniony badacz omyłkowo zanurzył pióro w tyglu z roztopioną cyną. Wyciągnięta w ten sposób metalowa nić stała się podstawą metody otrzymywania monokryształów m.in. krzemu, co po latach umożliwiło powstanie tranzystorów i rewolucję w mikroelektronice.
- Małgorzata Zduniak: Zajęła się „białą plamą” w literaturoznawstwie, badając literackie ślady Pałuk w ramach tzw. nowego regionalizmu. Badaczka odkryła, że niemiecki noblista Heinrich Böll umieścił akcję jednego ze swoich opowiadań w pałuckim Niestronnie. Wspomniała również o kryminałach Roberta Małeckiego, których akcja toczy się w Wapnie, oraz o lokalnych pieśniach ludowych z regionu.
- Jarosław Odrobiński: Oddał hołd pochodzącemu z Mroczy Wacławowi Polewczyńskiemu (ps. Połomski). Bohater ten walczył w Powstaniu Wielkopolskim i wojnie polsko-bolszewickiej, a po II wojnie światowej działał w Narodowym Zjednoczeniu Wojskowym. Został zamęczony w 1948 roku przez UB w rzeszowskim więzieniu. Ponieważ jego prawdziwy grób pozostaje nieznany, pamięć o nim przywrócono symbolicznie w Mroczy, m.in. poprzez odsłonięcie tablicy pamiątkowej i nadanie nazwy ulicy.
- Maria Kuchta: Zaprezentowała postać Jana Topora, samouka i rzeźbiarza z Wyrzyska. Aresztowany jesienią 1939 roku, był świadkiem tragicznych mordów w Górce Klasztornej. Przeżył obozy koncentracyjne Sachsenhausen i Mauthausen-Gusen wyłącznie dzięki talentowi snycerskiemu – rzeźbiąc ozdobne drobiazgi, zyskiwał dodatkowe racje żywnościowe. Po wojnie tworzył ołtarze (często wykorzystując symboliczny motyw pelikana) oraz poruszającą makietę obozu jenieckiego.
- Romuald Rosiński: Zarysował życie literackie na Krajnie, udowadniając, że literatura jest potężnym „zwierciadłem” społecznym. Przypomniał tajne zrzeszenia takie jak Filomaci z Nakła, którzy walczyli o zachowanie polskości, uznając za wrogów nie tylko język niemiecki, ale i lokalne gwary. Zwrócił także uwagę na rozwój prasy (np. „Głos Krajny”) oraz sylwetkę Michała Mędlewskiego, autora ukazującego trudne realia II RP.
- Katarzyna Józefowska i Robert Kraszczuk: W dwuczęściowym bloku najpierw, sama pani Katarzyna przedstawiła 5 różnorodnych obiektów Muzeum Ziemi Złotowskiej (w tym Zagrodę Krajeńską i galerię „Za Winklem” z wystawą PRL). Następnie duet zaprezentował inwentaryzację izb regionalnych na Złotowszczyźnie. Badacze udokumentowali 45 obiektów, w tym aż 22 izby już nieistniejące, które udało im się odtworzyć m.in. dzięki unikalnym, niepublikowanym wcześniej zdjęciom Antoniego Gąsiorowskiego z lat 60. i 70..
- Krzysztof Klapka: Opowiedział o najcenniejszych zasobach Archiwum Państwowego w Bydgoszczy. Wśród perełek z regionu znalazła się najstarsza bulla papieska z 1179 roku dla klasztoru w Mogilnie, czy dokument fundacyjny dla augustianów w Łobżenicy z 1404 roku. Zaprezentował także m.in. akta procesów o czary, piętnastowieczne księgi miejskie Żnina oraz fascynujące stare mapy, zachęcając do poszukiwań genealogicznych.
- Janusz Justyna: W ramach promocji książki fotograficznej zabrał słuchaczy w podróż po 14 drewnianych kościołach Ziemi Złotowskiej. Opowiedział niezwykłe anegdoty: o kościele w Sławianowie, który proboszcz wyposażył za pieniądze z wygranej w karty, o polichromiach w Starej Wiśniewce udających „namiot Pana”, oraz o kościele w Brokęcinie, zbudowanym bez użycia gwoździ, ze specjalnym piecem zamontowanym za ołtarzem, by ogrzewać wyłącznie pastora i lokalnych dobrodziejów.
- Jakub Linetty: Przeanalizował wyjątkowe dziedzictwo Łekna i Tarnowa Pałuckiego. Przypomniał o ruinach unikalnej, wczesnopiastowskiej rotundy z przełomu X i XI wieku oraz najstarszym w Polsce dokumencie fundacyjnym zakonu Cystersów z 1153 roku. Z wielką goryczą skomentował także przykłady współczesnej „rewitalizacji”, która niszczy urok lokalnych zabytków – pokazując zasłonięcie historycznego kościoła przez blaszane targowisko oraz wyburzenie starego hotelu pod budowę marketu.
- Patryk Mróz: Zrelacjonował starania międzywojennego Szubina o obecność na targach i wystawach. Choć miasto borykało się z biedą i miało charakter rolniczy, aktywnie promowało się na Pierwszej Wystawie Rolniczo-Przemysłowej w Poznaniu (1923), w Gnieźnie oraz na Targach Wschodnich we Lwowie w 1925 roku. Władze Szubina dbały również o organizowanie grupowych wycieczek mieszkańców na te wydarzenia, negocjując ulgi na przejazdy koleją.
- Karol Kubicki: Przedstawił detektywistyczne poszukiwania stalinowskiego pisma „Zbieramy plon”, wydawanego w latach 1953-1956 w powiecie wyrzyskim. Z całego nakładu w bibliotekach ocalało zaledwie pięć numerów. Czasopismo miało charakter wybitnie propagandowy: agitowało za spółdzielniami rolniczymi i piętnowało z nazwiska „opornych” rolników indywidualnych. Zdaniem badacza, gazetki były powszechnie niszczone przez mieszkańców i sołtysów, kończąc m.in. jako wkładki do butów.
- Karol Dziamara: Autor monografii miasteczka opisał proces miastotwórczy Wysokiej (do 1815 roku). Badacz wskazał, że miejscowość była miastem już w 1481 roku, a nie jak wcześniej sądzono w 1505. Herb z otwartą bramą symbolizuje gościnność, a rozwój miasta w okresie staropolskim był związany z potężnymi rodami szlacheckimi. Wyjątkową rolę odegrała Apolinara ze Smoguleckich Tuczyńska, fundatorka kościoła, która sprowadziła zakonników, by zwalczać wpływy reformacji.

Katarzyna Józefowska i Robert Kraszczuk podczas prelekcji dotyczącej przewodnika po izbach pamięci, nad którym wspólnie prowadzą prace
Dzień II – Ziemiaństwo, sztuka, prasa i architektura
Drugi dzień konferencji skupił się wokół ziemiaństwa, obiektów sakralnych i ciekawostek społecznych, odkrywając kolejne warstwy regionalnej przeszłości:
- Jacek Jędrzejczak przywrócił pamięć o Wacławie Popielu herbu Sulima – niezwykle prawym i filantropijnym ziemianinie z Krainy (majątki Kostrzynek, Mościska, Brzostowo). Uratował on przed upadkiem pałac w Brzostowie i hojnie wspierał okoliczną ludność. Tragicznie zmarł, zamęczony przez Niemców w obozie w Stutthofie.
- Henryk Duszyński-Karabasz przeanalizował poezję Barbary Wilk (tomik „Wyrzysk słowami malowany”). Przedstawił literacki obraz Wyrzyska, którego topografia, przyroda (na czele z rzeką Łobżonką nazywaną „rzeką matką”) i trudna historia stanowią oś utworów poetki.
- Aneta Falk z Biblioteki Kórnickiej opowiedziała o Erazmie Glicznerze urodzonym w Żninie – XVI-wiecznym przywódcy luteranów w Polsce oraz autorze pierwszej polskojęzycznej książki o wychowaniu dzieci.
- Agnieszka Wysocka pokazała nowatorskie podejście do wotów religijnych. Analizując plakietki wotywne z Sanktuarium Krzyża Świętego w Kcyni, udowodniła, że stanowią one wspaniałe źródło badawcze do poznania staropolskiej mody sarmackiej, biżuterii, ewolucji kobiecych sukni, a nawet starych metod powijania niemowląt.
- Przemysław Kowalski podjął temat trudnej sztuki konserwatorskiej wobec nowoczesnych obiektów. Skupił się na kościele pw. św. Piotra i Pawła w Chomętowie, wybudowanym po wojnie przez lokalną społeczność, a zaprojektowanym przez często niedocenianego architekta Aleksandra Holasa.
- Anna Nadolska opowiedziała o hojności dawnych elit. Wykazała, jak księżna Maria Ogińska (z Potulic) oraz Mieczysław Chłapowski (z Sobiejuch) swoimi wspaniałymi darami (obrazami, porcelaną, starą bronią) stworzyli zalążek kolekcji Muzeum Miejskiego w Bydgoszczy.
- Katarzyna Grysińska-Jarmuła przedstawiła niezwykle smutną historię Gumnowic. Dawniej był to wspaniale prosperujący, nowoczesny majątek rolny prowadzony przez rodziny Schlipperów, a potem Józefa Draheima. Dziś pałac zniknął, zabudowania folwarczne zostały rozebrane, a po lokalnej kolejce wąskotorowej nie ma nawet śladu.
- Monika Opioła-Cegiełka wprowadziła słuchaczy w świat przedwojennej prasy bulwarowej. Analizując żnińskiego „Pałuczanina”, pokazała, w jaki sposób gazeta zwiększała czytelnictwo, publikując aż 71 krwawych tekstów o słynnym „Wampirze z Düsseldorfu”, podsycając strach, a nawet wymyślając powiastki sugerujące, że seryjny morderca ukrywa się na Pałukach.
- Bartosz Gołda w ostatnim referacie rozłożył na czynniki pierwsze kościół oo. Karmelitów w Kcyni. Opowiedział o unikalnej klasycyzująco-rokokowej ambonie w kształcie łodzi uwięzionej przez morskiego potwora i tajemniczej figurze bł. Stanisława Karmelity z Bydgoszczy.

Miejsce organizacji Konferencji „Przystań Powiat Nakielski”
Konferencja po raz kolejny udowodniła, że lokalna historia dwóch nadnoteckich krain skrywa w sobie potencjał na setki wspaniałych badań i pasjonujących opowieści. Dwa dni intensywnych wykładów pokazały, że wspólne korzenie, zabytki oraz biografie ludzkie potrafią zbudować niesamowitą nić porozumienia między mieszkańcami i badaczami. Ze zniecierpliwieniem czekamy na przyszłoroczną, trzecią edycję!
Przebieg konferencji był rejestrowany i można go zobaczyć pod linkami:

Wciągająca konferencja… warto było w niej uczestniczyć