Mam dla Was absolutnie fantastyczną wiadomość, która sprawia, że serce rośnie, a apetyt na nasze lokalne smakołyki staje się jeszcze większy. Decyzją Komisji Europejskiej, od 4 sierpnia 2026 roku „Jabłka krajeńskie” są oficjalnie chronione na terenie całej Unii Europejskiej. Nasze jabłka otrzymały prestiżowy znak Chronionego Oznaczenia Geograficznego (ChOG), stając się tym samym jubileuszowym, 50. polskim produktem w unijnym systemie jakości. Dołączyły w ten sposób do elitarnego, sadowniczego grona, w którym znajdują się już m.in. znane jabłka grójeckie i łęckie.
Czym wyróżniają się nasze krajeńskie rarytasy?
„Jabłka krajeńskie” to świeże owoce deserowe najwyższej, pierwszej klasy. Obejmują one pyszne odmiany: Gala, Golden Delicious, Red Jonaprince (należący do grupy Jonagold), Szampion oraz ich sporty.

Dlaczego jednak smakują inaczej – i śmiem twierdzić, że lepiej – niż te same odmiany z innych zakątków Polski? Wszystko sprowadza się do naszego wyjątkowego, krajeńskiego mikroklimatu! Nasze owoce wyróżniają się znacznie wyższą zawartością cukrów, niesamowitą jędrnością, soczystym miąższem i intensywniejszym czerwonym wybarwieniem. To zasługa idealnych warunków panujących w naszym regionie: dużej liczby słonecznych dni, umiarkowanych opadów, korzystnych dobowych różnic temperatur oraz dobrego przewietrzania tutejszych sadów. Dzieła dopełniają zróżnicowane i żyzne gleby brunatne, z których drzewa czerpią niezbędne minerały.

Białośliwie. Kwitnące sady wiosną.
Tradycja, która łączy powiaty
Unijny certyfikat to nowość, ale tradycje sadownicze na południowej Krajnie sięgają już lat 30. XX wieku, natomiast ich najbardziej dynamiczny rozwój przypadł na końcówkę lat 50.
Gdzie dokładnie rodzą się te cuda? Uprawy ciągną się przez niezwykle malownicze tereny powiatów bydgoskiego, nakielskiego i pilskiego. Oznaczenie ChOG obejmuje ściśle wyznaczony obszar, w tym sady w Pile oraz w wielkopolskich gminach: Białośliwie, Kaczory, Łobżenica, Miasteczko Krajeńskie, Szydłowo, Ujście, Wysoka i Wyrzysk. Z kolei po stronie województwa kujawsko-pomorskiego są to gminy: Sicienko, Koronowo, Mrocza, Sadki oraz Nakło nad Notecią.

Zasięg ochrony geograficznej produktu „Jabłko krajeńskie”
Co oznacza ten certyfikat dla nas i dla regionu?
Rejestracja oznacza, że nazwą „Jabłka krajeńskie” mogą posługiwać się wyłącznie lokalni producenci, którzy spełniają rygorystyczne normy (takie jak systemy Integrowanej Produkcji czy GLOBALG.A.P.) i których sady znajdują się na wymienionym wyżej, wyznaczonym obszarze. To świetna tarcza prawna, która chroni naszą regionalną markę przed podróbkami z innych części Europy.
Dla sadowników to ogromna szansa. Jak zauważa Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, wejście do systemu ChOG pozwala na umieszczenie naszych jabłek w segmencie premium, co z pewnością przyciągnie uwagę bardziej świadomych konsumentów i sieci handlowych, szukających wyjątkowego produktu, a nie tylko masowej produkcji. To prestiż i budowanie niesamowitej rozpoznawalności Krajny!

Panorama na sady w Pobórce Wielkiej
Kto za tym stoi? Brawa dla Grupy Galster!
Taki sukces nie jest dziełem przypadku. Inicjatorem całego, skomplikowanego procesu była Grupa Galster. To właśnie oni, budując konsekwentnie silną pozycję naszych owoców, już w 2024 roku zdobyli dla jabłek krajeńskich certyfikat w krajowym systemie „Jakość Tradycja”.
Przez blisko półtora roku zespół specjalistów pracował nad udokumentowaniem unikalnych cech naszych jabłek. Wymagało to zebrania obszernej dokumentacji historycznej, badawczej i produkcyjnej. Co warto podkreślić – wszystkie koszty tej skomplikowanej procedury rejestracyjnej sfinansowała ze środków własnych Grupa Galster. To przepiękny przykład inwestycji w rozwój całego regionu oraz lokalnego rolnictwa.

Sady w Krostkowie, gmina Białośliwie.
Krajna znów udowadnia, że ma do zaoferowania to, co najlepsze. Bądźmy dumni z naszych „Jabłek krajeńskich”, pytajmy o nie w sklepach i cieszmy się ich wyjątkowym smakiem. Bo jak wiemy – u nas, na Krajnie… NO PIĘKNIE i pysznie!
