Wieś Wielki Buczek, położona na malowniczym skraju Borów Kujańskich w gminie Lipka (powiat złotowski), skrywa jeden z najciekawszych zabytków sakralnych historycznej Krajny. Kościół pw. Świętej Trójcy to niezwykły przykład osiemnastowiecznego budownictwa szkieletowego, który z zewnątrz zachwyca surową, tradycyjną formą, a wewnątrz zaskakuje kunsztem sztuki barokowej i manieryzmu.
Historia wpisana w drewno i cegłę
Obecna świątynia powstała w latach 1729–1734 na miejscu starszego, zrujnowanego kościoła drewnianego z końca XVI wieku. Jej fundatorem oraz – co niezwykle ciekawe – głównym projektantem był Adam Stanisław Grabowski, późniejszy biskup chełmiński. Warto zaznaczyć, że w okresie dwudziestolecia międzywojennego, gdy Wielki Buczek znajdował się w granicach Niemiec, miejscowa parafia i sama wieś stanowiły wyjątkowo silny ośrodek polskości na tych terenach.
Architektura szachulcowa i dane techniczne
Budowla została wzniesiona w konstrukcji szkieletowej (często potocznie zwanej murem pruskim) i osadzona na solidnej, kamienno-ceglanej podmurówce.
- Bryła: Kościół jest jednonawowy (salowy), orientowany, z prezbiterium zamkniętym trójbocznie od wschodu.
- Wieża: Od zachodu nad dachem góruje czworoboczna wieża o konstrukcji słupowej, zwieńczona eleganckim, barokowym hełmem baniastym z latarnią. Cały dach kryty jest blachą miedzianą.
- Elewacja: Zewnętrzny urok świątyni opiera się na wyrazistym kontraście – ciemne dębowe belki konstrukcji wspaniale odcinają się od jasnych, otynkowanych i bielonych wypełnień ceglanych.
- Otoczenie: Tuż obok kościoła znajduje się zabytkowa, drewniana dzwonnica z 1739 roku, skrywająca dzwon odlaany w 1625 roku. Teren otacza dawny cmentarz przykościelny z zachowanymi nagrobkami z XIX i XX wieku oraz plebania z 1863 roku.
Skarby gdańskiego mistrza na krajeńskiej wsi
Tym, co najbardziej fascynuje po przekroczeniu progów świątyni, jest wysokiej klasy wyposażenie. W ołtarzu południowym (który pierwotnie pełnił funkcję ołtarza głównego) znajdują się bezcenne obrazy z połowy XVII wieku: Koronacja NMP oraz Zwiastowanie NMP. Dzieła te uratowano z poprzedniego kościoła, a historycy sztuki wiążą je z kręgiem wybitnego gdańskiego malarza, Hermana Hana – artysty, którego monumentalne płótna zdobią ołtarze w katedrach w Pelplinie czy Oliwie. Obecność sztuki tej rangi w niewielkim, wiejskim kościele świadczy o ogromnym rozmachu i wysokim mecenacie dawnych fundatorów.
Wnętrze nakryte jest drewnianym stropem belkowym z ozdobną dekoracją malarską. W części prezbiterialnej podwieszony jest barokowy krucyfiks oraz fragment dawnego pułapu z plafonem przedstawiającym Trójcę Świętą. Uwagę zwracają również klimatyczne witraże w oknach, ufundowane w 1934 roku, a także oryginalne barokowe elementy: chrzcielnica i ambona.
Legenda o zatopionym kościele
Miejsce to spowija lokalna aura tajemniczości. Świątynia dumnie stoi na niewielkim wzniesieniu w centrum wsi. Miejscowe podanie głosi, że w stawie znajdującym się u podnóża pagórka spoczywa dawny, zatopiony kościół. Według legendy zapadł się on pod ziemię wraz z grzesznymi ludźmi, którzy nie dbali o swoją świątynię i doprowadzili ją do ruiny. Podobno w jasne, księżycowe noce z dna stawu wciąż dobiega głuche bicie zatopionych dzwonów.
Dlaczego warto odwiedzić to miejsce?
Kościół w Wielkim Buczku to idealny cel podróży dla miłośników historii, regionalistyki i architektury sakralnej. Unikalne zderzenie prostej, szachulcowej bryły wpisującej się w wiejski krajobraz z bogatym, barokowym przepychem wnętrza robi ogromne wrażenie, a widok z lotu ptaka pięknie eksponuje geometrię dachu i wieży na tle zabudowy. To znakomity punkt na trasie zwiedzania północnej Krajny – miejsca autentycznego, wolnego od masowej turystyki, w którym kryją się takie właśnie architektoniczne perełki.